2020-02-16, 01:48
Na temat działań FrSky mieliśmy fajną dyskusję z kolegami z PFMRC:
https://pfmrc.eu/topic/83304-frsky-accst...ent=770529
więc nie będę się powtarzał tutaj. Warto przeczytać - sporo ciekawych argumentów i kontr-argumentów.
W skrócie fakty są takie, że FrSky był otwarty na wszelkie ruchy open source i DIY, nawet w zakresie swoich protokołów. Do czasu aż jedna firma postanowiła zrobić 1:1 bezmyślny klon ich radia. D16 nigdy nie był otwartym protokołem, nie miał API. Odkryty niedawno błąd objawia się w EU-LBT, niezwykle rzadko, ale jest realnie potwierdzony i zreplikowany także przez team MPM (Multi Protocol Module). Zatem nie jest to udawany problem, jak sądzili zwolennicy teorii spiskowych (zresztą jaka firma udawałaby błąd w protokole RF?!). Przy okazji poprawki D16v2 FrSky wprowadził szyfrowanie transmisji (w sumie to do końca nie wiadomo, czy szyfrowanie). Czy było to konieczne do naprawy błędu? Nie wiadomo (Mike z MPM napisał ostatnio, że być może jednak tak i że FrSky wie, że D16v2 zostanie rozpracowany). Tak czy siak D16 to protokół FrSky i to oni decydują jak wypuszczać poprawki / kolejne wersje. FrSky dostarczył D16v2 do wszystkich swoich produktów, także tych już nierozwijanych. Zatem użytkownicy oryginalnych produktów FrSky nie mają żadnego problemu.
Niezależnie od powyższego, to wszystko zostało zainicjowane przez sprzedawanie 1:1 klonów radia FrSky z niecertyfikowanym modułem MPM zawierającym D16. Nic z tego by się nie wydarzyło, gdyby nie to. Same moduły MPM były na rynku od kilku już lat i FrSky nigdy nic z tym nie zrobił.
https://pfmrc.eu/topic/83304-frsky-accst...ent=770529
więc nie będę się powtarzał tutaj. Warto przeczytać - sporo ciekawych argumentów i kontr-argumentów.
W skrócie fakty są takie, że FrSky był otwarty na wszelkie ruchy open source i DIY, nawet w zakresie swoich protokołów. Do czasu aż jedna firma postanowiła zrobić 1:1 bezmyślny klon ich radia. D16 nigdy nie był otwartym protokołem, nie miał API. Odkryty niedawno błąd objawia się w EU-LBT, niezwykle rzadko, ale jest realnie potwierdzony i zreplikowany także przez team MPM (Multi Protocol Module). Zatem nie jest to udawany problem, jak sądzili zwolennicy teorii spiskowych (zresztą jaka firma udawałaby błąd w protokole RF?!). Przy okazji poprawki D16v2 FrSky wprowadził szyfrowanie transmisji (w sumie to do końca nie wiadomo, czy szyfrowanie). Czy było to konieczne do naprawy błędu? Nie wiadomo (Mike z MPM napisał ostatnio, że być może jednak tak i że FrSky wie, że D16v2 zostanie rozpracowany). Tak czy siak D16 to protokół FrSky i to oni decydują jak wypuszczać poprawki / kolejne wersje. FrSky dostarczył D16v2 do wszystkich swoich produktów, także tych już nierozwijanych. Zatem użytkownicy oryginalnych produktów FrSky nie mają żadnego problemu.
Niezależnie od powyższego, to wszystko zostało zainicjowane przez sprzedawanie 1:1 klonów radia FrSky z niecertyfikowanym modułem MPM zawierającym D16. Nic z tego by się nie wydarzyło, gdyby nie to. Same moduły MPM były na rynku od kilku już lat i FrSky nigdy nic z tym nie zrobił.

