2020-03-24, 11:49
Raczej nie bokiem, a na boku. Wyjście anten z odbiornika musi być w kierunku dziobu modelu i obudowa może leżeć: na płasko, albo na lewym lub prawym boku, albo "do góry nogami". To wynika z opisu i z programu konfiguracyjnego. Położenie odbiornika względem środka ciężkości raczej nie jest bardzo krytyczne, ale im bliżej tym lepiej. Stabilizacja używa żyroskopu i akcelerometru. Ten drugi jest wrażliwy na umiejscowienie odbiornika, bo wykryje inne przyspieszenia umieszczony na dziobie, a inne na ogonie. W ten sposób stabilizacja może trochę destabilizować. Podobnie będzie, jeżeli odbiornik nie zostanie umocowany na sztywno, wtedy to i żyroskop będzie przy przeciążeniach odczytywał błędne dane.
Mój S6R jeszcze nie latał, rozważania są czysto teoretyczne i chyba logiczne?
Mój S6R jeszcze nie latał, rozważania są czysto teoretyczne i chyba logiczne?

