2018-01-18, 13:47
Na forum staramy się pomagać każdemu. Chociażby w tym wątku odpowiadałem na wcześniejsze pytanie, wiedząc przecież, że Twój Horus nie u nas był kupowany. Można zajrzeć też do innych wątków: gdzie mogę i mam odpowiednią wiedzę, to odpowiadam - nie tylko naszym Klientom. Przygotowaliśmy też masę materiałów, dostępnych on-line, za darmo, dla wszystkich. Stworzyliśmy i utrzymujemy to Forum, też otwarte dla wszystkich, gdzie koledzy modelarze mogą wymieniać się doświadczeniami. Tym niemniej chyba zrozumiałe jest, że w pierwszej kolejności rezerwujemy nasz czas i wysiłki (w ramach Wsparcia Technicznego, bez dodatkowych opłat), aby odpowiedzieć właśnie naszym Klientom i w zakresie kupowanego u nas sprzętu (vs. np. sprzętu sprowadzanego z Chin, czy z innych krajów).
Nie sądzę, żeby jakakolwiek informacja o FrOS zmniejszyła liczbę kupujących Taranisy / Horusy. Jak pisałem, te radia słyną (duże słowo, ale tak jest) z tego, że idealnie pracuje na nich OpenTX. Znakomita większość - przynajmniej naszych Klientów - w pierwszej kolejności wgrywa najnowszą wersję OpenTX. Wiem do dokładnie, bo na co dzień pomagam w tym zakresie i potem w wykorzystaniu OpenTX. Nie bez powodu też tworzymy wiele materiałów dla OpenTX, a zero dla FrOS. Być może zmieni się to z czasem, ale na razie tak to wygląda.
Nie u nas wyczytałeś, że EU LBT ma zapewniać większą niezawodność.
Czy Horus to Taranis w nowej obudowie? To jest bardziej prawdziwe dla pulpitowego X9E vs. X9D - mają niemal dokładnie to samo w środku. Horus miał być o klasę wyżej z jakością wykonania i ma dodatkowy sprzęt na pokładzie, np. lepszy wyświetlacz, głośniki, standardowo czujniki Halla w gimbalach, GPS czy czujniki położenia. Ale faktycznie - jest to kolejna w rodzinie FrSky platforma dla OpenTX. I tak ma być.
Rozumiem, że każdy ma swoje zdanie i nie każdy musi być wielbicielem OpenTX. Ale twierdzenie, że konfiguracja szybowców lub modeli akrobacyjnych w OpenTX jest nieporozumieniem - jest zdecydowanie na wyrost, żeby nie powiedzieć dosadniej. Większość naszych Klientów, osób na innych forach, na forach międzynarodowych, używa i ceni OpenTX - mówimy tutaj o dziesiątkach tysięcy osób, latających bardzo różnymi modelami. W OpenTX to, co początkowo wydaje się skomplikowane, po poznaniu OpenTX staje się proste i naturalne do tego stopnia, że trudno wyobrazić sobie powrót do świata zamkniętych systemów. Tak naprawdę proste modele programuje się za pomocą kilku linii w mikserze, wystarczy zatem poznać, jak działa mikser. Za to nawet najbardziej skomplikowane modele można w OpenTX dowolnie zaprogramować, nie walcząc z pre-definiowanymi układami zamkniętych systemów, bez żadnych ograniczeń - choć oczywiście za cenę nauki jak to zrobić. Więcej nie piszę, bo nie mam zamiaru na siłę przekonywać. FrOS natomiast nie mam zamiaru bronić, bo sam uważam, że bez sensu używać FrOS, mając możliwość korzystania z OpenTX. I to, że jesteśmy autoryzowanym dealerem FrSky nie ma nic do rzeczy. Zawsze będziemy polecali wyłącznie to, do czego sami ze wspólnikiem mamy przekonanie.
Nie sądzę, żeby jakakolwiek informacja o FrOS zmniejszyła liczbę kupujących Taranisy / Horusy. Jak pisałem, te radia słyną (duże słowo, ale tak jest) z tego, że idealnie pracuje na nich OpenTX. Znakomita większość - przynajmniej naszych Klientów - w pierwszej kolejności wgrywa najnowszą wersję OpenTX. Wiem do dokładnie, bo na co dzień pomagam w tym zakresie i potem w wykorzystaniu OpenTX. Nie bez powodu też tworzymy wiele materiałów dla OpenTX, a zero dla FrOS. Być może zmieni się to z czasem, ale na razie tak to wygląda.
Nie u nas wyczytałeś, że EU LBT ma zapewniać większą niezawodność.
Czy Horus to Taranis w nowej obudowie? To jest bardziej prawdziwe dla pulpitowego X9E vs. X9D - mają niemal dokładnie to samo w środku. Horus miał być o klasę wyżej z jakością wykonania i ma dodatkowy sprzęt na pokładzie, np. lepszy wyświetlacz, głośniki, standardowo czujniki Halla w gimbalach, GPS czy czujniki położenia. Ale faktycznie - jest to kolejna w rodzinie FrSky platforma dla OpenTX. I tak ma być.
Rozumiem, że każdy ma swoje zdanie i nie każdy musi być wielbicielem OpenTX. Ale twierdzenie, że konfiguracja szybowców lub modeli akrobacyjnych w OpenTX jest nieporozumieniem - jest zdecydowanie na wyrost, żeby nie powiedzieć dosadniej. Większość naszych Klientów, osób na innych forach, na forach międzynarodowych, używa i ceni OpenTX - mówimy tutaj o dziesiątkach tysięcy osób, latających bardzo różnymi modelami. W OpenTX to, co początkowo wydaje się skomplikowane, po poznaniu OpenTX staje się proste i naturalne do tego stopnia, że trudno wyobrazić sobie powrót do świata zamkniętych systemów. Tak naprawdę proste modele programuje się za pomocą kilku linii w mikserze, wystarczy zatem poznać, jak działa mikser. Za to nawet najbardziej skomplikowane modele można w OpenTX dowolnie zaprogramować, nie walcząc z pre-definiowanymi układami zamkniętych systemów, bez żadnych ograniczeń - choć oczywiście za cenę nauki jak to zrobić. Więcej nie piszę, bo nie mam zamiaru na siłę przekonywać. FrOS natomiast nie mam zamiaru bronić, bo sam uważam, że bez sensu używać FrOS, mając możliwość korzystania z OpenTX. I to, że jesteśmy autoryzowanym dealerem FrSky nie ma nic do rzeczy. Zawsze będziemy polecali wyłącznie to, do czego sami ze wspólnikiem mamy przekonanie.

