2018-03-31, 15:39
Cytat: 2 minuty temu, tomeks napisał:
Chodziło mi o jakość wykonania. Rozbicie małego modelu przez np źle przylutowaną antenę nie spwoduje dużych strat materialnych. Ale uderzenie 6kg szybowcem w samochód to już inna bajka. Poprostu miałem złe doświadczenia z dht-u (jak już przelutowałem połączenia do anteny i gniazda sygnałowego to służył mi kilka lat bez problemowo) i dlatego chciałbym się upewnić , że ten system ma teraz lepszą jakość i jest dla mnie odpowiedni. Dlatego też pytałem czy jest używany przez modelarzy którzy latają większymi modelami. Ja przeważnie latam makietami szybowców lub holówką. Wśród moich znajomych nikt nie lata na tym systemie.
Trudno mi odnieść się do DHU-T. Już jak rozpoczynaliśmy działalność, pod koniec 2014, był to produkt wycofany ze sprzedaży. O problemach z rozlutowywaniem się połączeń nigdy nie słyszałem. Oczywiście najlepiej sprawdzić i przekonać się samemu, lub u kolegów modelarzy. Jeśli nikt w Twoim środowisku nie lata, poczytaj na forach i YT – dostępnych jest naprawdę sporo informacji, opinii, testów.
W chwili obecnej FrSky jest bardzo popularnym systemem. W niektórych dziedzinach modelarstwa wiedzie nawet prym. Jakość wykonania nie odbiega od uznanych firm niemieckich, czy japońskich. Sam latam modelami spalinowymi 30-50cc, rozpiętość ok. 2m, wagowo blisko, choć jednak poniżej 10kg. Niedawno także heli klasy 600 – także bez problemów. Do wyboru jest wiele opcji zwiększających bezpieczeństwo: standardowo telemetria i failsafe, Redundancy Bus (z powiadomianiemi o przeciążeniach prądowych na poszczególnych portach), od niedawna odbiorniki z funkcją redundancji (drugi odbiornik w trybie podległym). Moja opinia jest jednak na pewno subiektywna. Jak pisałem sprawdź fora, YouTube, a może jednak któryś z kolegów używa?

