2020-03-07, 12:42
Witajcie,
mam taki kłopot - zbudowałem kolejny model do walk powietrznych ESA z odbiornikiem FrSky RX4R i serwami Tower Pro SG-92R. Tym razem użyłem wszystkich 4 wyjść PWM odbiornika - podłączyłem regulator obrotów, ster kierunku, ster wysokości i lotki (2 serwa na jednym wyjściu). Czyli mam 4 serwa zasilane przez odbiornik. I w takiej konfiguracji przy pewnych wychyleniach sterów odbiornika mi się "wiesza" i restartuje i czasem w tej sytuacji serwa lotek przechodzą w bardzo skrajne pozycje. Przy dołączeniu steru kierunku albo wysokości problem nie występuje. Inny egzemplarz odbiornika tego samego typu zachowuje się tak samo. Stąd hipoteza, że odbiornik nie ma wystarczającej mocy na 4 serwa - czy dobrze myślę?
Czy RX6R będzie miał większą moc?
Inna opcja jaka mi przychodzi do głowy to zasilanie serw poza odbiornikiem, ale w tak małym modelu byłoby to kłopotliwe.
mam taki kłopot - zbudowałem kolejny model do walk powietrznych ESA z odbiornikiem FrSky RX4R i serwami Tower Pro SG-92R. Tym razem użyłem wszystkich 4 wyjść PWM odbiornika - podłączyłem regulator obrotów, ster kierunku, ster wysokości i lotki (2 serwa na jednym wyjściu). Czyli mam 4 serwa zasilane przez odbiornik. I w takiej konfiguracji przy pewnych wychyleniach sterów odbiornika mi się "wiesza" i restartuje i czasem w tej sytuacji serwa lotek przechodzą w bardzo skrajne pozycje. Przy dołączeniu steru kierunku albo wysokości problem nie występuje. Inny egzemplarz odbiornika tego samego typu zachowuje się tak samo. Stąd hipoteza, że odbiornik nie ma wystarczającej mocy na 4 serwa - czy dobrze myślę?
Czy RX6R będzie miał większą moc?
Inna opcja jaka mi przychodzi do głowy to zasilanie serw poza odbiornikiem, ale w tak małym modelu byłoby to kłopotliwe.

