Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Taranis QX7 + FrSky D8R-II Plus
#1

Mam taki zestaw jak w temacie. Nie moge zbindować odbiornika z nadajnikiem. (brak D8)

Poczytałem i wiem ze muszę zaktualizować openTX.

Chciał bym tylko jasną i konkretną wskazówkę.

Którą wersję openTX mam pobrać i która jest obecnie najbardziej optymalna?

Jaki kabelek do aktualizacji mam  kupić? jest tego kilka różnych do wyboru i nie chcę kupić czegoś nieodpowiedniego lub niekompletnego.

Pozdrawiam
Odpowiedz
#2

Wersję OpenTX zawsze najnowszą, stabilną – obecnie 2.2.3.

Do uaktualnienia OpenTX wystarczy standardowy kabel USB. W przypadku QX7 mini-USB.

Specjalne kabelki i programatory są potrzebne (ewentualnie) dopiero przy uaktualnianiu firmware modułu nadawczego i odbiornika.

Polecam lekturę (uważną i do końca):

https://77hobby.pl/firmware-nadajnikow-i...-n-21.html 

Są tam wszystkie potrzebne informacje, także linki do kolejnych artykułów.
Odpowiedz
#3

Cytat: 6 godzin temu, MAK napisał:

Wersję OpenTX zawsze najnowszą, stabilną – obecnie 2.2.3. 

[...]

Od kilku dni mamy stabilny OpenTX 2.2.4  :)/emoticons/smile.png">

Miałem z nim na Horusie x12s mały problem. Zginęły mi prawie wszystkie ikonki zakładek w SYS i MDL. Problem tkwił w karcie SD, trochę kiksowała. Trochę to dziwne. Sformatowałem SD, wgrałem zawartość na nowo, na razie jest OK. Kiedyś już inna SD padła mi całkowicie, jest nieodwracalnie uszkodzona. Trochę mnie SD niepokoją. 
Odpowiedz
#4

Cytat: Od kilku dni mamy stabilny OpenTX 2.2.4  [emoji4]
Miałem z nim na Horusie x12s mały problem. Zginęły mi prawie wszystkie ikonki zakładek w SYS i MDL. Problem tkwił w karcie SD, trochę kiksowała. Trochę to dziwne. Sformatowałem SD, wgrałem zawartość na nowo, na razie jest OK. Kiedyś już inna SD padła mi całkowicie, jest nieodwracalnie uszkodzona. Trochę mnie SD niepokoją. 

To dobra wiadomość, przeoczyłem 2.2.4 /uploads/emoticons/smile.png">. Na szczęście Companion zawsze podpowie, że jest nowa wersja.

Co do kart SD, to problemu wielkiego nie ma. W razie awarii przestaną działać logi, komunikaty głosowe. Ale sterowanie modelem pozostanie niezakłócone.

Nawet w przypadku Horusów, jeśli model załaduje się do pamięci, to w trakcie lotu awaria karty nie spowoduje problemów z kontrolą modelu.

Warto jednak krytyczne alarmy ustawiać także jako wibracyjne. W razie awarii karty SD, i związanej z tym utraty komunikatów głosowych, OpenTX będzie w stanie poinformować o ważnym alarmie poprzez wibracje właśnie.
Odpowiedz
#5

Cytat: 8 godzin temu, MAK napisał:

[...]

Co do kart SD, to problemu wielkiego nie ma. W razie awarii przestaną działać logi, komunikaty głosowe. Ale sterowanie modelem pozostanie niezakłócone.

[...]

Prawda, ale niepokój pozostaje, skoro SD potrafiła "zawinąć" ikonki z ekranu. Po jednym z uruchomień nawet drążki nie reagowały. To dopiero tajemnica. Kilkukrotnie wgrywałem różne firmware różnymi sposobami (ikonek ciągle brakowało), zanim stwierdziłem problem z SD.    
Odpowiedz
#6

Cytat: Prawda, ale niepokój pozostaje, skoro SD potrafiła "zawinąć" ikonki z ekranu. Po jednym z uruchomień nawet drążki nie reagowały. To dopiero tajemnica. Kilkukrotnie wgrywałem różne firmware różnymi sposobami (ikonek ciągle brakowało), zanim stwierdziłem problem z SD.    

Ikonki są częścią schematu graficznego (theme) przechowywanego w Horusach na karcie SD. Ich ewentualny brak nie ma jednak żadnego wpływu na działanie podstawowych funkcji, czyli sterowania modelem. Mało tego, jak pamiętasz układ menu to możesz normalnie używać radia. Konfiguracja danego modelu jest wczytywana przy aktywacji modelu (w Horusach też z karty SD) i następnie wykonywana z pamięci procesora. Po aktywacji modelu kartę SD można nawet wyjąć w trakcie działania i nie wpłynie to na sterowanie modelem.

Jeśli karta SD nie daje się jednak czytać w trakcie aktywacji modelu, to i drążki mogą nie działać (np. nie wczyta się konfiguracja miksera). Ale wtedy nie wystartujesz przecież... Nie ma się czym martwić, jeśli chodzi o kartę SD. Nawet w Horusach, gdzie większość rzeczy jest zapisywana na karcie SD.
Odpowiedz
#7

Dzięki, czuję się uspokojony. Przez 2,5 roku z Horusem nic mi nie "spadło", i niech tak zostanie  :)/emoticons/smile.png">

Ale ;)/emoticons/wink.png"> jeżeli model się wczyta z uszkodzonej SD z błędem i nie będzie np. rewersu na drążku? Można nie zauważyć przed starem.
Odpowiedz
#8

Cytat: Dnia 19.07.2019 o 02:01, komarkus napisał:

Dzięki, czuję się uspokojony. Przez 2,5 roku z Horusem nic mi nie "spadło", i niech tak zostanie  :)/emoticons/smile.png">

Ale ;)/emoticons/wink.png"> jeżeli model się wczyta z uszkodzonej SD z błędem i nie będzie np. rewersu na drążku? Można nie zauważyć przed starem.

Mnie też X12S służy już długo i (odpukać) zero problemów.

Coś nie tak może zawsze pójść. Pamięć może być uszkodzona, procesor może sfiksować, głupia wtyczka w modelu może źle stykać albo coś się rozlutować. Przed wszystkim się nie zabezpieczmy. Dlatego na koniec pozostaje rozsądek i dobre ubezpieczenie OC :).
Odpowiedz


Skocz do: