Jump to content
Zgr

Taranis X9D+ z modułem zewnętrznym - problem z uruchomieniem

Recommended Posts

Witam,

od niedawna borykam się z problemem widocznym na tym filmie:

Problem występuje tylko wówczas, gdy uruchomiony zostaje model korzystający z zewnętrznego tx- mam zainstalowany Crossfire micro TX.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lipol Gens Ace 3S 2600 do aparatur. Bateria jest w miarę nowa (od marca) i nie było z nią ani z Crossfire problemów aż do teraz. Jak już zaskoczy to potem działa poprawnie. Jak radio poleży dłużej wyłączone, to potem "włącza" się długo, a np. za drugim razem krótko i jest to reguła - dokładnie jak na filmie.

Edited by Zgr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spróbuj zasilić nadajnik niższym napięciem, tak 7-10 V.  Moduł Crossfire micro TX ma przepisowo 3,5-13 V. Być może, że zasilanie dla niego 3s (max 12,6 V) jest na krawędzi albo już poza. Któryś element modułu TX (np. kondensator filtrujący zasilanie) może mieć już parametry gorsze od znamionowych i nie wytrzymuje, albo i już "poległ" od nadmiaru napięcia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprawdziłem 8,3V i problem nie występuje. Teraz tak, czy to w takim razie wina Crossfire (jeśli tak to nic tylko reklamować, 12,6V nigdy nie przekroczyłem) czy padło coś w samym Taranisie? Teraz kojarzę, że zanim pojawił się ten problem, już jakiś czas temu pojawiały się jakieś "kwiatki". Dokładnie nie pamiętam, ale bywało że coś tam speaker pyknął, raz się chyba włączył sam po wyłączeniu (apraratura) itp. Nie kojarzę też wcześniej aby aparatura przy włączeniu i wyłączeniu pykała sobie speakerem (oczywiście chodzi o jedno pyknięcie a nie taki problem ja na przedstawionym filmie). Czy u Was speaker pyka przy ON/OFF?

Jakie sugestie co do dalszego postępowania- reklamować Crossfire? Wymieniać coś w Taranisie? Sam problem nie jest bardzo uciążliwy, ale boję się czy np. nie padnie zasilanie podczas lotu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widać, że napięcie ma wpływ. Ja bym potestował zachowanie samego Taranisa, a potem razem z modułem. Będą jakieś wnioski. Potem przyjrzałbym się winowajcy po zdjęciu obudowy. Częsty problem, to nie trzymanie parametrów przez kondensatory elektrolityczne. Czasem puchną - co widać, czasem nie, ale pomierzyć można zawsze. Tutaj sporo zależy od Ciebie, na ile elektronika to Twój "brat".
Jak użyjesz niższego napięcia zasilania, wszystko może działać  długo i bezproblemowo, i to bez wnikania w szczegóły. Ja bym tak zrobił (w drugiej kolejności :).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...