Jump to content
RookFPV

ACCST v2 (Moje przemyślenia)

Recommended Posts

Cześć jako że od momentu wprowadzenia ACCSTv2 wynikło wiele kontrowersji (nie będę pisał bo zakładam że jesteście w temacie).

Ponieważ na niektórych forach, luzie pytają czy można zrobić downgrade więc zrobiłem kilka testów w tym zakresie.

Na samym początku zaktualizowałem moduł wewnętrzny do ACCSTv2 i zbindowałem z RXSR (mogłem to zrobić dopiero po uprzednim flashowaniu odbiornika), wszystko zadziałało i po kilku lotach nie zauważyłem żadnej różnicy zresztą na ACCSTv1 również nigdy problemów nie miałem.

Problem pojawił się wtedy gdy chciałem polatać tiny whoop bo ACCSTv2 nie posiada kompatybilności wstecznej więc jedynym wyjściem było przywrócenie poprzedniego firmware (XJT-Ver170317)

Cały downgrade przeszedł pomyślnie i na szczęście wszystko wróciło do normy :)

Teraz niestety muszę mieć na karcie SD 2 pliki stary i nowy firmware i aktualizować do ACCSTv2 tylko wtedy kiedy wpadnie mi w ręce jakieś latadło BNF z nowym odbiornikiem FrSky a gdy będę chciał polatać moimi innymi zabawkami będę musiał robić downgrade. (całe szczęście jest to możliwe bo inaczej byłbym jednym z naprawdę wkurzonych klientów FrSky).

Moja opinia na ten temat jest taka:

1.Rozumiem ze FrSky robi wszystko by odciąć pępowinę konkurencji a jednocześnie zapomniał wół jak cielęciem był.

2.Bardzo lubię FrSky Taranisx9d+se to kawał naprawdę fajnej Apki (POLECAM) ale jednocześnie nigdy nie byłem zapalonym fanem jakiejś marki a już na pewno nie traktowałem jej jak kult dlatego moim zewnętrznym modułem do LR jest Crossfire bo jest po prostu lepszy tak samo jak Taranis jest lepsze od TBSa tango.

3.FrSky robi coś co odbija się na własnych klientach odcina się od innych a nie oto chodzi w tym hobby,  gdyby horus x10express miał takie możliwości jak poczciwy taranis mowię tutaj o tej magicznej tylnej wnęce na moduł i pełnej kompatybilności z CRSF, to w tym momencie składał bym na niego zamówienie, frsky każe na siłe wybierać swoim klientom ale realia dzisiaj są takie ze kupując u konkurencji za niespełna 800zł mamy kompletną apke z zasięgiem do 50 km czy frsky naprawdę chce aby ludzie zaczęli dokonywać takich wyborów???

Chciałbym kupować kolejne generacje aparatur FRSKY ale w zasadzie do niczego oprócz Taranisa CRSF nie będzie pasować więc uważam że ACCSTv2 to dodatkowy strzał w kolano a błędy o których mówi "raport frsky" są tak naciągnięte jak "gacie starej *****" niedługo pęknie ta guma i wyleje się czara goryczy bo niewolno okłamywać klientów. Patrzę na razie na to z zażenowaniem i moje zaufanie do FrSky jeszcze troszkę się trzyma ale tylko dla tego że tak MOŻNA ZROBIĆ DOWNGRADE DO ACCSTV1 i nadal cieszyć się kompatybilnością naszej apk.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja np. nie mam problemu, bo moje wszystkie odbiorniki są FrSky i zaczynają się od X... i po aktualizacji wszystkiego nie muszę nawet myśleć o "V1". Cel zmiany na D16 v2 nie jest do końca oczywisty, można snuć różne teorie - nawet spiskowe (co zwykle chętnie robi konkurencja). Zostaje mi wierzyć, że v2 rzeczywiście poprawia jakość protokołu komunikacji, a za tym idzie bezpieczeństwo. Jako człowiek techniczny wiem, że kontrola poprawności "ramki" może być zrobiona na różne sposoby. Proste sprawdzenie parzystości jest zawodne, zwykła suma kontrolna potrafi tylko "ramkę" odrzucić (a samolot leci),  ale suma kontrolna nadmiarowa często potrafi odtworzyć prawidłowy sygnał pierwotny.  Co i jak poprawiono w v2 raczej nie wiemy, bo producent pisze lakonicznie, bo nie znamy algorytmów, nie mamy możliwości pomiarowych. Zostaje mieć zaufanie do FrSky, że v2 jest lepsze.
Z drugiej strony, nikt nie zmusza do zmiany firmware. Kilka lat na rynku z dynamicznym rozwojem i sporą ilością użytkowników (z D16 v1) coś znaczy. I jakoś nie było masowego spadania modeli.
Jest wybór, nikt nic nie musi. Szkoda tylko, że nie ma kompatybilności wstecznej, to by zupełnie likwidowało dylemat.
No i trzeba pamiętać, że każdy producent, mniej lub bardziej agresywnie, pilnuje swojego interesu. FrSky nie jest żadnym wyjątkiem, a wystarczy popatrzeć na produkty "bardziej markowych" producentów rc, tamte ceny, możliwości, jakość i kompatybilność. Mamy wybór!
@RookFPV, zostań przy v1 i nie będziesz miał dylematu. Do tej pory nic Ci nie spadło (?), to jest duża szansa, że tak już zostanie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja po prostu chciałbym iść za FrSky ale przez takie posunięcia marka docelowo zaczyna zamykać się na konkurencie i to jest normalne ale i przy okazji zaczyna stawiać pewną grupę klientów pod ścianę. Oczywiście jak najbardziej niech idą z postępem niech szyfrują swoje odbiorniki mają do tego prawo i jest to w pełni zrozumiałe, natomiast gwałtowny sposób wprowadzania tych zmian powoduje u wielu klientów flustracje i spadek zaufania do marki Frsky.

Mam nadzieję że FrSky będzie prowadzić wojnę z konkurencjom tak aby żaden z klientów nie czuł się więcej poszkodowany.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli nie chcesz być "poszkodowany", wystarczy, puki co, że zapomnisz o istnieniu D16 v2.  I wszystko będzie po staremu i raczej dobrze. Na v1 mi osobiście nic nie spadło z winy sprzętu, pomimo czasem zaśmieconego elektronicznie środowiska. Mi v2 nie przeszkadza, a może kiedyś pomoże, więc korzystam.
Wydaje mi się, że jesteś zainspirowany "forami", gdzie nieprzychylna konkurencja stara się jak może.
A wystarczy nic nie zrobić - pozostać na v1 i dylematy znikają.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na temat działań FrSky mieliśmy fajną dyskusję z kolegami z PFMRC:

https://pfmrc.eu/topic/83304-frsky-accst-d16-v2/?do=findComment&comment=770529

więc nie będę się powtarzał tutaj. Warto przeczytać - sporo ciekawych argumentów i kontr-argumentów.

W skrócie fakty są takie, że FrSky był otwarty na wszelkie ruchy open source i DIY, nawet w zakresie swoich protokołów. Do czasu aż jedna firma postanowiła zrobić 1:1 bezmyślny klon ich radia. D16 nigdy nie był otwartym protokołem, nie miał API. Odkryty niedawno błąd objawia się w EU-LBT, niezwykle rzadko, ale jest realnie potwierdzony i zreplikowany także przez team MPM (Multi Protocol Module). Zatem nie jest to udawany problem, jak sądzili zwolennicy teorii spiskowych (zresztą jaka firma udawałaby błąd w protokole RF?!). Przy okazji poprawki D16v2 FrSky wprowadził szyfrowanie transmisji (w sumie to do końca nie wiadomo, czy szyfrowanie). Czy było to konieczne do naprawy błędu? Nie wiadomo (Mike z MPM napisał ostatnio, że być może jednak tak i że FrSky wie, że D16v2 zostanie rozpracowany). Tak czy siak D16 to protokół FrSky i to oni decydują jak wypuszczać poprawki / kolejne wersje. FrSky dostarczył D16v2 do wszystkich swoich produktów, także tych już nierozwijanych. Zatem użytkownicy oryginalnych produktów FrSky nie mają żadnego problemu.

Niezależnie od powyższego, to wszystko zostało zainicjowane przez sprzedawanie 1:1 klonów radia FrSky z niecertyfikowanym modułem MPM zawierającym D16. Nic z tego by się nie wydarzyło, gdyby nie to. Same moduły MPM były na rynku od kilku już lat i FrSky nigdy nic z tym nie zrobił.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...