Liczba postów: 10
Liczba wątków: 1
Dołączył: Apr 2020
Reputacja:
0
Dzień dobry, składam swojego pierwszego drona. Większość problemów jakie się po drodze pojawiły już rozwiązałem ale zostały mi jeszcze dwa, przy których poległem. Pierwszy problem mam z radiem X9lite. Dokładnie chodzi o przełącznik SA. W radiu jest ustawiony jako 3 pozycyjny, fizycznie też jest 3 pozycyjny ale zarówno radio jak i BF widzi ten przełącznik jako 2 pozycyjny. Brak jest pozycji środkowej 1500. Radio jest nowiutkie, niestety kupiłem je w Chinach zamiast w w sklepie 77 Hobby i teraz to boli. Czy problem jest związany z oprogramowaniem Open tx czy z samym radiem? Do Chin raczej nie będę odsyłał radia z powodu przełącznika. Drugi problem związany jest z silnikami. Po ich uzbrojeniu gdy lekko dodam gazu na radiu to silniki same zavzynają się rozpędzać. Nabierają prędkości bez kontroli. Dodatkowo każdy z silników ma inną prędkość. Co dziwne, jak rozpedzam silniki z poziomu BF to jest ok. Robiłem kalibrację silników, aktualizację Open tx, Inav, Blhelii i co się tam da. Wszystko chodzi pięknie ale te dwa problemy zostaly - klawisz SA i silniki. Proszę o jakieś pomysły
Liczba postów: 10
Liczba wątków: 1
Dołączył: Apr 2020
Reputacja:
0
Witaj, dzięki za informacje. Co do switcha SA to w opcjach radia mam go ustawionego na 3 pozycyjny. Tu jest ok. Ale w pozycji dolnej na radiu i BF jest 1000, po przełączeniu w pozycję środkową na radiu i w BF dalej jest 1000 a po przełączeniu w pozycję górną jest 2000. Otworzyłem już radio i switch ma wyprowadzone 3 kable, tak jak trzeba. Co do silników to sprawa wygląda tak - do kompa podłączyłem drona, wgralem najnowszy soft do FC, zaktualizowalem ESC w BL heli S, także w tym programie skalibrowalem ESC. Po uruchomieniu BF i spięciu w zakładce Motors silników uruchamiam je wszystkie jednocześnie. Sterując z klawiatury widzę, że silniki zarowno sterowane przez BL heliS jak i BF startują równiutko, wszystkie jednocześnie z lekkimi skokami już od wartości 1010. Ustawiłem więc mi throttle na 1025, sprawdzilem jeszcze raz w BF i silniczki chodzą jak złoto. Startują równiutko na małych obrotach, kazde zwiększenie i zmniejszenie gazu poprzez ruch suwaka w BF spotyka się z reakcją. Wszystko ok. Problem pojawia się gdy podłączę radio. Wtedy dzieje się coś dziwnego. Po uzbrojeniu drona silniki startują niby równo i powoli, czyli tak jak trzeba ale po leciutkim uniesieniu drążka przepustnicy startują tylko dwa tylne silniki, jeden przedni dopiero po chwili, a drugi przedni tak jak by miał cały czas prędkość początkową. Dodatkowo jak jeszcze troszeczkę przesunę przesunę przepustnicę to silniki zaczynają się same rozpędzać aż prawie do max. Lekkie cofnięcie przepustnicy powoduje nagłe zatrzymanie silników. Dwa razy zdarzyło się nawet, że silniki się rozpędzały a ja nie mogłem ich zatrzymać poprzez przesunięcie przepustnicy na zero. Musiałem szybko użyć przełącznika ARM. To działo się gdy ESC miałem na protokole OneShot 125. Zmieniłem więc protokół na DShot 300 i jest trochę lepiej. To znaczy ze przy sterowaniu suwakiem z BF wszystko jest cacy, po podłączeniu radia i uzbrojeniu wszystkie silniki kręcą się równiutko i wolno a po dodaniu lekko gazu drążkiem startują razem ale dalej same się rozpędzają. Na podglądzie w BF widzę jednak, ze teraz silniki nabierają prędkości wg ich kolejności tzn 1234. No i mogę je zatrzymać drążkiem a nie switchem ARM. Uff, ale się rozpisałem, ale mam nadzieję że teraz jest zrozumiale i w miarę dokładnie.
Liczba postów: 217
Liczba wątków: 4
Dołączył: Sep 2017
Reputacja:
0
Może powinieneś zacząć od skalibrowania całego radia, to da pewność, że problem nie jest błahy, będzie wykluczony jeden z możliwych problemów. Jeżeli po kalibracji SA będzie dalej kiksował, możesz rozebrać obudowę i zamienić wtyczki przełączników na płycie - np. SA z SB i sprawdzić czy problem "idzie" z przełącznikiem. Możesz też pomierzyć omomierzem zachowanie przełącznika.
Brak kalibracji drążka gazu może też powodować nagłe skoki wysterowania silników z nadajnika. BF nie praktykowałem, nie podpowiem. Może coś przegiąłeś w konfiguracji BF albo ESC.
Liczba postów: 10
Liczba wątków: 1
Dołączył: Apr 2020
Reputacja:
0
Dzięki za schemat. Przemierzyłem ten przełącznik na wszystkie strony, porównalem działanie z przełącznikiem SB i nabrałem pewności, że zamienione są kabelki na wtyczce I tu zonk, bo zrobiłem wszystkie mozliwe kombinacje kabelkami switcha SA i dalej kicha. Wersja 1, oryginalna, to mam tylko pozycję góra i dół, bez pozycji środkowej. Po zamianie kabelków mam wersję 2 - pozycja dół i 2x pozycja góra, a w wersji 3 - pozycja góra i 2x pozycja dół. Ale pozycji neutralnej dalej brak. Co dziwne, jak przełącznik SA podłączę w miejsce SB to SA działa poprawnie, czyli nie jest zepsuty. Zauważyłem jeszcze jedno, w ustawieniach switchy switch SD nazywa się SD ale ten sam switch w mixerze nazywa się ---- i strzałka wskazująca aktualną pozycję. Nie wiem o co tu chodzi. Poddaję się, będę miał 3 pozycyjnego switcha jako 2 pozycyjnego. Przyszło mi jeszcze na myśl że może winien jest jednak najnowszy soft Open tx, który wgralem do radia. Konia z rzędem temu co rozgryzie temat.
Liczba postów: 57
Liczba wątków: 1
Dołączył: Sep 2019
Reputacja:
0
Sprawdź dokładnie ten przełącznik omomierzem. W pozycji środkowej PIN środkowy nie może mieć połączenia ze skrajnym PINEM. Przy pozycji skrajnej dolnej czy górnej PIN środkowy może być zwarty tylko z jedną stroną. Z tego co pisałeś wcześniej wychodzi że przełącznik jest uszkodzony. Jak dla mnie patrząc na schemat tego przełącznika to PIN 2 (środkowy) nie rozwiera się w pozycji środkowej z PINEM 3 . Rozwarcie następuje dopiero gdy przełączysz przełącznik w drugą skrajną pozycje i nastąpi zwarcie PIN 2-1.
Liczba postów: 10
Liczba wątków: 1
Dołączył: Apr 2020
Reputacja:
0
Może faktycznie źle sprawdzam i przełącznik jest uszkodzony? Dokladnie tak jak piszesz zachowuje się przełącznik SB, SA ma prąd 3.5V tylko po zwarciu środkowego i górnego PINa. Ale dlaczego ten SA zachowuje się poprawnie po podpięciu w miejsce SB skoro jest uszkodzony? Nie mam już pomysłów. Zamówię więc nowy i zobaczymy co jest winne, switch czy OpenTx w nowej wersji. Dzięki stokrotne za porady.
Liczba postów: 217
Liczba wątków: 4
Dołączył: Sep 2017
Reputacja:
0
Skoro SA włączony w miejsce SB działa dobrze, to przełącznik i jego kabelki są raczej OK. Procesor reaguje na zmiany, więc jego wejście jest też raczej OK. Zostają ścieżki i rezystory R7 i R8 (wg schematu wyżej, na płycie nadajnika oznaczenia będzie inne). Pomierz je omomierzem, obstawiam któryś rezystor - ma zwarcie albo go "wcale nie ma". Znajdziesz oba śledząc ścieżki począwszy od gniazda przełącznika na płycie (luty na gnieździe też sprawdź).
OpenTX tu nie może niczego zepsuć, jedynie może wystąpić nieprawidłowa konfiguracja z Twojej strony, ale ustaliliśmy, że ustawienia masz dobre.
A kalibrację nadajnika przeprowadziłeś?
Liczba postów: 57
Liczba wątków: 1
Dołączył: Sep 2019
Reputacja:
0
To reasumując wygląda że fizyczne wejście SA na płytce nie działa prawidłowo .Może być jakieś zwarcie na płytce. Warto sprawdzić widok od strony druku. Przy lutowaniu ręcznych kabelków i innych elementów na płytce można zauważyć małe kuleczki cyny, widziałem to w różnych nadajnikach. Możesz zrobić jakiś nowy model w nadajniku i sprawdzić ten przełącznik. Zmieniłbym też wersję SA z 3 pozycyjnego na 2 pozycje i zobaczył czy coś się zmieniło.
Liczba postów: 10
Liczba wątków: 1
Dołączył: Apr 2020
Reputacja:
0
Niestety aż takim fachowcem nie jestem aby rezystorów na płycie szukać i je sprawdzać. Ale luty pod gniazdem na płycie sprawdzałem, są ok. Sprawdzalem tez prąd na pinach gniazda. Na moim zdjęciu widać wtyczkę tego gniazda. Sprawdzając na analogicznych pinach gniazda, na płycie, wyszlo że 3.5 volta mam po zwarciu czarny/żółty i czarny/czerwony licząc od lewej. To są wyjscia dla SB. Natomiast dla SA mam 3.5 volta po zwarciu zielony/czerwony i czarny/zielony. Stąd wnioskowalem, że mój GND to kabel zielony podłączony na switchu SA do pina dolnego a nie środkowego. Dlatego też robiłem próbę z zamianą kabelków ale jedyny efekt był taki jak wcześniej pisałem. Pozycji środkowej dalej brak. W płytę ingerować nie będę. Radio samo w sobie jest ok. Naprawdę jestem zadowolony, szkoda tylko że zamiast kupić je w Polsce to kupiłem w Chinach. No cóż za glupotę trzeba płacić. Tak miałbym gwarancję a teraz nie. Ale jest jeszcze ta sprawa kalibracji nadajnika. Może ją źle zrobiłem? Jakiś link jak to zrobić poprawnie? Sorry ale to mój pierwszy model. Same problemy ale walczę dalej. Jutro dziewiczy lot.
Liczba postów: 10
Liczba wątków: 1
Dołączył: Apr 2020
Reputacja:
0
Płytę od dołu też sprawdzałem. Luty czyste i ładne. Było trochę brudu więc wyczyściłem i przemyłem. Próbowałem też wersji z ustawieniem switcha na dwie pozycje i dalej to samo. Ale o dziwo po zgraniu ustawień radia do OpenTx i symulacji ustawień switch SA działa poprawnie, są wszystkie 3 pozycje. Ale może to niczego nie dowodzi? Z nowym modelem też próbowałem i dalej to samo.
Liczba postów: 57
Liczba wątków: 1
Dołączył: Sep 2019
Reputacja:
0
Może ktoś by zrobił zdjęcie tych wtyczek i kabelków na przełączniku to przynajmniej wyeliminowałbyś fizyczne połączenie kabelków. Ja mam TARANISA X9D więc chyba będzie inaczej.
Liczba postów: 10
Liczba wątków: 1
Dołączył: Apr 2020
Reputacja:
0
Ale ja już prosiłem na forum o zdjęcie połączeń. Ale ponieważ nie jestem zbyt cierpliwy, a po pomiarach wychodziło że kable są zamienione to zaryzykowałem i zrobiłem fizyczną zamianę. Z efektem jak pisałem wcześniej. Naprawdę nie wiem o co chodzi, ale dzięki za chęć pomocy. Na razie zostanie jak jest.
Liczba postów: 217
Liczba wątków: 4
Dołączył: Sep 2017
Reputacja:
0
Zrób na początek kalibrację nadajnika, coś będzie już pewne. Wchodzisz do ustawień radia, wybierasz Hardware/Sprzęt, potem Calibration/Kalibracja, czytasz napisy i wykonujesz, najpierw położenia centralne drążków switchy i sliderów, potem po Enter wszystkie te elementy kolejno przemieszczasz w skrajne położenia. Enter i tyle.
Jeśli kalibracja nic nie pomoże, poszukaj kolegi nieco kumatego w elektronice, daj mu przeczytać to co napisano powyżej, da radę. Problem nie jest skomplikowany, ale trzeba obejrzeć i zmierzyć. Zdalnie jest trudno wskazać problem.
Liczba postów: 57
Liczba wątków: 1
Dołączył: Sep 2019
Reputacja:
0
Dla sprawdzenia jeszcze wypnij fizycznie SA z płyty. Jeżeli na płycie jest OK to na DISPLAY powinna się pokazać pozycja 1500us , jeżeli coś jest nie tak to dalej będzie 1000us.
Liczba postów: 10
Liczba wątków: 1
Dołączył: Apr 2020
Reputacja:
0
Witaj Modelhobby,
Nie wiem czy dobrze rozumiem ale jak odepnę złączkę od płyty to switchem SA to nie będę mógł nim sterować a skoro tak to na wyświetlaczu nie zobaczę że pojawia mi się wartość 1500um po ustawieniu switcha w pozycji 2. Teraz mam podpięty switch do płyty i w oknie OUTPUTS widzę że PPM Center wyświetla się jako ustawiony, no i chyba dostępny, na 1500um. Natomiast przy przełączaniu SA widzę tylko wartości 1000, potem dalej 1000 i w pozycji 3 wartość 2012um. Cuda jakieś ?
Liczba postów: 57
Liczba wątków: 1
Dołączył: Sep 2019
Reputacja:
0
Nie wiem jak jest w twoim radiu ale u mnie jest coś takiego jak "MONITOR KANAŁÓW" gdzie pokazuje aktualną wartość kanałów. Jeżeli odepniesz od płyty ten źle działający SA a dzielnik napięcia tego kanału jest na płycie nie przy przełączniku to jeżeli na płycie jest OK to na wyświetlaczu powinno się pokazać NEUTRUM tego kanału. Możesz też odpiąć ten dobrze działający i sprawdzić jak to wygląda na monitorze. Sprawdź na tym dobrym SB napięcia . Na skrajnych pinach SB masz napięcie 3,5V. W pozycji środkowej SB na środkowym pinie względem masy powinno być 1,75V ( sygnał do procka) bo tak ustawia napięcie dzielnik napięcia z oporników. To samo powinno być na SA. Sprawdzałeś ten SA na innym modelu ustawionym od nowa w radiu ? Podstawa to sprawdź te napięcia jeżeli nie są OK to trzeba szukać w oprogramowaniu , jeżeli jest złe to coś nie tak jest na płycie. Możesz też zrobić reset radia ,kalibrację i wtedy sprawdzić . Czasem w pamięci mogą zostać jakieś śmieci. Miałem podobny problem w TG 9x wędkarza. Według ustawień przełącznik nie miał prawa działać bo nie był nigdzie podpięty programowo a i tak mieszał w innych ustawieniach ale łódka pływała i to było najważniejsze.
Możesz zadzwonić bo szybciej się coś ustali. 697 74 24 90 Andrzej.