2020-06-15, 23:18
Jako, że jest to mój pierwszy post to witam Wszystkich serdecznie.
A teraz do rzeczy... Otóż pojawił się u mnie dziś taki problem z radiem, że po podłączeniu porty USB mi wywala i przestają na cokolwiek reagować, po restarcie porty wracają do normy ale problem z radiem nie... Próbowałem odinstalować/zainstalować sterowniki(bez baterii, o tym później), wymieniałem także baterie (li ion, lipo), podłączałem do komputera na rożne sposoby różnymi kablami w różnych kolejnościach i nic nie po mogło. Jeśli podłączy się bez baterii to jest ok, a z to nie ważne czy jest wyłączony/włączony czy bootloaderze za każdym razem port USB wywala. Btw. na laptopie się tak to dzieje, a po podłączeniu do stacjonarnego jest w porządku. Ale od zakupu tego radia czyli ok. 2 tygodnie nie było żadnych problemów. Jedyna różnica w użytkowaniu do tej pory to to, że dziś po raz pierwszy zbindowałem odbiornik R-XSR i wstępnie helik z Brainem skonfigurowałem, a wcześniej to tylko na symku latałem.
Bardzo byłbym wdzięczny za wszelkie rady i pomoc. Dziękuję
A teraz do rzeczy... Otóż pojawił się u mnie dziś taki problem z radiem, że po podłączeniu porty USB mi wywala i przestają na cokolwiek reagować, po restarcie porty wracają do normy ale problem z radiem nie... Próbowałem odinstalować/zainstalować sterowniki(bez baterii, o tym później), wymieniałem także baterie (li ion, lipo), podłączałem do komputera na rożne sposoby różnymi kablami w różnych kolejnościach i nic nie po mogło. Jeśli podłączy się bez baterii to jest ok, a z to nie ważne czy jest wyłączony/włączony czy bootloaderze za każdym razem port USB wywala. Btw. na laptopie się tak to dzieje, a po podłączeniu do stacjonarnego jest w porządku. Ale od zakupu tego radia czyli ok. 2 tygodnie nie było żadnych problemów. Jedyna różnica w użytkowaniu do tej pory to to, że dziś po raz pierwszy zbindowałem odbiornik R-XSR i wstępnie helik z Brainem skonfigurowałem, a wcześniej to tylko na symku latałem.
Bardzo byłbym wdzięczny za wszelkie rady i pomoc. Dziękuję

