2019-10-30, 23:02
Zaznaczę na wstępie, że Ameryki nie odkrywam, ale może się komu przyda.
Mam też nadzieję, że nie tracimy gwarancji (na radio) - ale zawsze lepiej spytać u źródła...
Potrzebne są:
- Taranis X9E - 1 szt. :)
- gimbale M9 (dla Taranisa X9D) - 2 szt.
- pierścień adaptacyjny - 2 szt.
Pierścień ten wypełni szczelinę powstałą pomiędzy gimbalem a obudową radia. Można go wydrukować w technice 3D wykorzystując pliki ze strony https://www.thingiverse.com/thing:2267485 (zdjęcie 1).
Krok 1: Odkręcamy pokrywę tylną, ściągamy ją i odłączamy zasilanie.
Krok 2: Odkręcamy po 4 wkręty mocujące oryginalne drążki (strzałki czerwona) i rozłączamy przewody sygnałowe (strzałki żółte) (zdjęcie 2).
Gimbal FrSky M9 dostarczany jest w wersji "uniwersalnej" czyli pasuje jako prawy lub lewy, i to od nas zależy jego konfiguracja.
Aby ruch drążka (góra - dół) był swobodny i można nim było sterować silnikiem trzeba zablokować sprężynę. Robi się to za pomocą śrubki dostarczonej z gimbalem. Wkręca się to to w dźwignię sprężyny (zdjęcia 3 i 4).
Krok 3: Nakładamy pierścień na obudowę gimbala, wkręcamy wstępnie śruby mocujące w taki sposób, by lico śruby zrównało się z powierzchnią pierścienia. Montujemy gimbale w obudowie radia, wkręcamy śruby. Pomimo iż fabryczne śruby są z gwintem metrycznym, wkręcone, mocno trzymają gimbal na swoim miejscu (widać je na zdjęciu 6). Podpinamy kable sygnałowe (zdjęcie 5).
I tu mała uwaga: kabel zaznaczony strzałką (zdjęcie 5) po wpięciu do gniazda jest (moim zdaniem) za bardzo naprężony. Wyjściem poprawiającym sytuację jest jego niewielkie rozplątanie (zdjęcie 6).
Krok 4: Patrzymy, czy aby nie zostało nam na stole zbyt dużo części, podpinamy zasianie, skręcamy "plecy" i mamy prawie lepsze zamiast dobrego (zdjęcie 7).
- pierwsze prawie lepsze - bo standardowe drążki M9 są krótkie (zdjęcie 8). Może komuś, kto ma mniejsze dłonie będą pasowały, ale ja postanowiłem je "podmienić". Wykręciłem, podmieniłem, no i teraz jest dobrze (zdjęcie 9).
- drugie prawie lepsze - bo drążki pracują odwrotnie (dla silnika i wysokości, w moim przypadku >MODE 2< ).
Krok 5: Aby drążki M9 były poprawnie rozpoznawane w Taranisie X9E, trzeba zaktualizować oprogramowanie i zainstalować z aktywną opcją horussticks (zdjęcie 10). Po aktualizacji obowiązkowo wykonać kalibrację drążków!
Na koniec filmik - przed i po aktualizacji oprogramowania: https://youtu.be/jpW2HRdhWuM
Całość modyfikacji nie powinna zająć więcej niż 30 minut, z przerwą na kawę i ciacho :)
Mam też nadzieję, że nie tracimy gwarancji (na radio) - ale zawsze lepiej spytać u źródła...
Potrzebne są:
- Taranis X9E - 1 szt. :)
- gimbale M9 (dla Taranisa X9D) - 2 szt.
- pierścień adaptacyjny - 2 szt.
Pierścień ten wypełni szczelinę powstałą pomiędzy gimbalem a obudową radia. Można go wydrukować w technice 3D wykorzystując pliki ze strony https://www.thingiverse.com/thing:2267485 (zdjęcie 1).
Krok 1: Odkręcamy pokrywę tylną, ściągamy ją i odłączamy zasilanie.
Krok 2: Odkręcamy po 4 wkręty mocujące oryginalne drążki (strzałki czerwona) i rozłączamy przewody sygnałowe (strzałki żółte) (zdjęcie 2).
Gimbal FrSky M9 dostarczany jest w wersji "uniwersalnej" czyli pasuje jako prawy lub lewy, i to od nas zależy jego konfiguracja.
Aby ruch drążka (góra - dół) był swobodny i można nim było sterować silnikiem trzeba zablokować sprężynę. Robi się to za pomocą śrubki dostarczonej z gimbalem. Wkręca się to to w dźwignię sprężyny (zdjęcia 3 i 4).
Krok 3: Nakładamy pierścień na obudowę gimbala, wkręcamy wstępnie śruby mocujące w taki sposób, by lico śruby zrównało się z powierzchnią pierścienia. Montujemy gimbale w obudowie radia, wkręcamy śruby. Pomimo iż fabryczne śruby są z gwintem metrycznym, wkręcone, mocno trzymają gimbal na swoim miejscu (widać je na zdjęciu 6). Podpinamy kable sygnałowe (zdjęcie 5).
I tu mała uwaga: kabel zaznaczony strzałką (zdjęcie 5) po wpięciu do gniazda jest (moim zdaniem) za bardzo naprężony. Wyjściem poprawiającym sytuację jest jego niewielkie rozplątanie (zdjęcie 6).
Krok 4: Patrzymy, czy aby nie zostało nam na stole zbyt dużo części, podpinamy zasianie, skręcamy "plecy" i mamy prawie lepsze zamiast dobrego (zdjęcie 7).
- pierwsze prawie lepsze - bo standardowe drążki M9 są krótkie (zdjęcie 8). Może komuś, kto ma mniejsze dłonie będą pasowały, ale ja postanowiłem je "podmienić". Wykręciłem, podmieniłem, no i teraz jest dobrze (zdjęcie 9).
- drugie prawie lepsze - bo drążki pracują odwrotnie (dla silnika i wysokości, w moim przypadku >MODE 2< ).
Krok 5: Aby drążki M9 były poprawnie rozpoznawane w Taranisie X9E, trzeba zaktualizować oprogramowanie i zainstalować z aktywną opcją horussticks (zdjęcie 10). Po aktualizacji obowiązkowo wykonać kalibrację drążków!
Na koniec filmik - przed i po aktualizacji oprogramowania: https://youtu.be/jpW2HRdhWuM
Całość modyfikacji nie powinna zająć więcej niż 30 minut, z przerwą na kawę i ciacho :)

